Żyj zdrowo i ciesz się życiem!

Leczenie chorób, suplementy, witaminy – skuteczne sposoby walki z chorobami

Skanery ciała Backscatter X-Ray rozrywają DNA

Najnowszy trend w ochronie lotnisk stanowią rentgenowskie skanery ciała (Backscatter Advanced Imaging Technology, AIT), zachwalane jako potężny środek wirtualnego obszukiwania podróżnych bez stosowania krępującej kontroli osobistej.

Chociaż reklamowane są jako całkowicie bezpieczne ze względu na niski poziom promieniowania, podróżni obawiają się tych urządzeń – i nie tylko dlatego, że obsługa zobaczy na ekranie intymną nagość – ale dlatego, że przerażeni są konsekwencjami, jakie te urządzenia mogą mieć dla zdrowia.

Wygląda na to, że trochę zdrowej paranoi może być dobrą rzeczą. Według popularnego poglądu tak zwane “promieniowanie terahercowe”, na którym bazują skanery backscatter, jako niskoenergetyczne jest nieszkodliwe – za słabe, by mogło prowadzić do genetycznych bądź komórkowych uszkodzeń. Nowe badania wykazują jednak, że ten popularny pogląd może być całkowicie błędny.
(czytaj więcej…)


Tagi: , ,
Napisane przez: admin | Kategoria: Informacje | Komentarze (0)

Mity o cholesterolu

Poniżej przedstawię najciekawsze fragmenty z książki profesora Hartenbacha zatytułowanej „Mity o cholesterolu”.

Wstęp:
Obniżanie poziomu cholesterolu we krwi oznacza krociowe zyski, głównie dla firm farmaceutycznych, lekarzy oraz producentów margaryny. Natomiast zgodnie z opinią profesora Hartenbacha, którą podzielają wybitni naukowcy, działanie to jest całkowicie bezcelowe, często szkodliwe, a w wielu przypadkach, stwarza wręcz zagrożenie życia.
Przypadek leku Lipobay, obniżającego poziom cholesterolu we krwi, wycofanego z obrotu, po doniesieniach, że po jego przyjmowaniu zmarło kilkadziesiąt osób, wywołał przerażenie opinii publicznej. Natomiast mało kto rzeczywiście zdaje sobie sprawę, na jak ogromną skalę umyślnie dezinformuje się obywateli, co do domniemanej szkodliwości cholesterolu.

„…Cholesterol w żaden sposób nie przyczynia się do rozwoju miażdżycy oraz zawału serca…”.

„…Wszystkie naukowe publikacje ostrzegają przed stosowaniem leków obniżających poziom cholesterolu…”.

„…Szybko zapomniano o skandalu z lekiem Lipobay…”. (czytaj więcej…)


Tagi:
Napisane przez: admin | Kategoria: Informacje | Komentarze (0)

Poprawa wzroku – samoleczenie wzroku

Doktor William Horatio Bates był bez najmniejszych wątpliwości geniuszem na miarę XX wieku. W wieku przyspieszonego postępu naukowo-technicznego wyprzedził swoją epokę o całe stulecie, co w czasach wcześniejszych oznaczałoby minimum kilkaset lat. To jeden z aspektów znamionujących cechy geniuszu.

Kolejne cechy to tytaniczna praca i zdolność do wysunięcia całkowicie nowej teorii, której założenia diametralnie różniły się od współczesnych mu naukowych ustaleń, nota bene niewiele różniących się od aktualnych poglądów oficjalnie lansowanych przez okulistykę w zakresie ogólnej fizjologii, mechaniki i optyki funkcjonowania oka.

Miarą jego geniuszu i tytanicznej pracy były dziesiątki tysięcy wyleczonych pacjentów, a niejako skutkiem ubocznym, głęboki ostracyzm środowiska medycznego. Chociaż teoria Bates`a jest często kwestionowana w części teoretycznej, jako oparta na błędnych założeniach, to jednak nikt nie kwestionuje setek tysięcy udokumentowanych przypadków osób, które dzięki jego metodzie odzyskały prawidłowy wzrok. Warto w tym miejscu dodać, że jak zwykle w takich sytuacjach do Bates`a trafiały najtrudniejsze przypadki, osoby najbardziej zdesperowane, którym nikt nie potrafił pomóc.

To co jest również znamienne dla genialnych odkryć, to fakt że postać i sama metoda Bates`a jest stosunkowo mało znana i chociaż dzięki niemu na całym świecie żyją miliony dobrze widzących osób, to na naszym rodzimym gruncie mało który okulista w ogóle słyszał o takiej postaci i tej metodzie leczenia wzroku.

Dr William H. Bates urodził się w Newark w Stanie New Jersey w 1860 r. Ukończył Comell University w 1881, stopień medyczny uzyskał w 1885 w College of Physicians and Surgeons. Rozpoczął praktykę w Nowym Jorku, równocześnie pracując w Manhattan Eye and Ear Hospital, Bellevue Hospital (1886-88) i w New York Eye Infirmary (1886-96).

Otrzymał tytuł profesora w wieku 26 lat, prowadził prace badawcze odkrywając wraz z zespołem między innymi adrenalinę, wykładał w New York Postgraduate Medical School and Hospital w latach 1886-91. W 1886 zrezygnował z pracy w szpitalach zajmując się przez szereg lat pracami badawczymi. Po powrocie do praktyki pracował w Harlem Hospital (1907-22). Książkę „Better Eyesight Without Glasses” opublikował po raz pierwszy w 1919, a więc niemal po trzydziestu latach leczenia pacjentów, pracy badawczej i naukowej – w wieku 59 lat.

Metoda Bates`a została rozwinięta i udoskonalona (o ile było to w ogóle możliwe) przez szereg jego następców i obecnie jest powszechnie uznawana, stosowana i nauczana w instytutach naturoterapii na całym świecie. Bates prezentując wyniki swoich badań i rewelacyjne rezultaty stosowania swojej metody był w ostrej opozycji do naukowego establishmentu swoich czasów.

Jak można zauważyć, ta książka jest w dużej mierze polemiką z powszechnie wówczas akceptowanymi teoriami i praktyką leczenia wad i chorób oczu. Co więcej ta książka i zawarte w niej treści nie przystają również do współczesnych nam poglądów okulistów końca XX wieku.

Po zapoznaniu się z treścią książki Bates`a, czytelnik zdobędzie świadomość tego, że rzeczywiście jedno jest pewne: czas zmienić ustalone przed z górą stu laty poglądy dotyczące funkcjonowania i wad wzroku.

O ile same założenia i teoretyczne podstawy metody Bates`a bywały przyczyną sporów, o tyle nikt nie kwestionował jego rzeczywistych, nieraz graniczących z cudotwórstwem udokumentowanych w pracach naukowych i archiwach dokonań. Przypadki wyleczeń pozornie beznadziejnych przypadków, były przedmiotem badań i dociekań wielu współczesnych Bates`owi okulistów podejrzewających oszustwo naukowe, a nawet szarlatanerię.

Jednakże sam Bates był zarówno lekarzem jak i naukowcem i jego praca spełniała wszelkie wymogi metodologii jak i weryfikacji przeprowadzonych badań i eksperymentów. Na koniec sami wyleczeni z przeróżnych chorób i wad wzroku stanowili naoczne świadectwo skuteczności metody.


Tagi: , , , ,
Napisane przez: admin | Kategoria: Informacje,Wzrok | Komentarze (0)

Nieżywi lekarze nie kłamią

Artykuł dr Joel Wolles nominowanego w 1991 roku do Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny

Tym wszystkim, którzy urodzili się lub mieszkali przez dłuższy czas na farmie muszę powiedzieć, że jesteście ludźmi mojego pokroju. Ja właśnie urodziłem się i wychowałem na farmie. Moi rodzice prowadzili hodowlę bydła rzeźnego. Jak wiecie zapewne, by móc zarobić na hodowli, należy produkować własną żywność. W związku z tym uprawiali kukurydzę i soję. Raz w tygodniu przyjeżdżał do nas na farmę specjalny samochód z urządzeniem, które rozdrabniało siano, kukurydzę i fasolkę. Do tego dodawaliśmy odpowiednią dawkę witamin i minerałów i dopiero taką mieszanką przez okres 6 miesięcy karmiliśmy nasze bydło, a następnie sprzedawaliśmy je do rzeźni. Ciągle zastanawiało mnie wtedy, dlaczego bydło, które karmione jest wyłącznie naturalną paszą, dostaje suplementy witaminy i minerały, a ludzie nie. Kiedy zapytałem o to mojego ojca otrzymałem wielce naukową odpowiedź: – Nie gadaj tyle, tylko bierz się do roboty. Pytanie to jednak nie dawało mi spokoju. Po ukończeniu szkoły średniej poszedłem na uniwersytet i skończyłem specjalizację żywienia zwierząt. Na weterynarii, znalazłem wreszcie odpowiedź na moje pytanie.

- To proste. Rolnicy nie mają dodatkowych specjalnych ubezpieczeń medycznych dla zwierząt i nie stać ich na kosztowne leczenie i operacje. Stosują więc niezwykle tani, prosty i skuteczny zabieg. Mianowicie podają zwierzętom odpowiednie suplementy. Dowiedziałem się, że podając witaminy i minerały zapobiegamy ewentualnym chorobom hodowlanych.
Po skończeniu weterynarii pracowałem w Afryce przy leczeniu różnych zwierząt, również tych wielkich, jak słonie, żyrafy i nosorożce. Po dwóch latach takiej pracy, otrzymałem telegram z St.Luise z zapytaniem, czy nie chciałbym pracować jako weterynarza w tamtejszym ZOO. Otrzymało ono bowiem 4,5 miliona dolarów, od rządu na przeprowadzenie specjalnych badań na zwierzętach, które zdechły w sposób naturalny. Chodziło o to, aby odkryć przyczynę ich śmierci.

Przyjąłem tę posadę i zacząłem pracować w różnych ogrodach zoologicznych w USA. W swoich badaniach miałem zwracać szczególną uwagę na zwierzęta, które były wyczulone na zmiany zachodzące w środowisku naturalnym. W latach 50 dopiero zaczęliśmy się uczyć o wpływie zanieczyszczonego środowiska na organizmy żywe.
W ciągu 12 lat przeprowadziłem 17,5 tysiąca sekcji zwierząt 450 różnych gatunków, a także uczestniczyłem w sekcjach ponad 3 tysięcy ludzi żyjących wcześniej w okolicach interesujących mnie ogrodów zoologicznych. Dzięki tym badaniom dokonałem odkrycia, że wszystkie zwierzęta i wszyscy ludzie, którzy umarli w naturalny sposób, umarli z braku podstawowych składników odżywczych, jakimi są witaminy i minerały. Pomimo że napisałem na ten temat wiele rozpraw naukowych oraz książkę, oraz referowałem ten temat na wielu spotkaniach, nie mogłem wzbudzić należnego zainteresowania i właściwych w tym względzie reakcji. W latach 50 nikt nie ekscytował się sprawami żywienia. Zrozumiałem wtedy, że powinienem zostać lekarzem, aby wiedzę uzyskaną przy leczeniu zwierząt móc wykorzystać do właściwego leczenia ludzi. Ukończyłem więc studia medyczne i przystąpiłem do pracy jako lekarz. Pracowałem w tym zawodzie przez 12 lat. Dzisiaj chcę państwu opowiedzieć, w jaki sposób zastosowałem prawidłowe żywienie do leczenia pacjentów, a przede wszystkim do zapobiegania chorobom. Jeśli z tego co przeczytacie, weźmiecie choćby tylko w 10%, to zaoszczędzi Wam to mnóstwa problemów, bólu i pieniędzy, co wiąże się z chorobami i ich leczeniem. Będziecie mogli korzystać z życiowego potencjału przez długie lata, ciesząc się dobrym zdrowiem i kondycją. (czytaj więcej…)


Tagi: , ,
Napisane przez: admin | Kategoria: Informacje | Komentarze (3)
« Nowsze wpisy
© Żyj zdrowo i ciesz się życiem! | 'LadyWorld' Wordpress Theme designed by ATILLUS